Nowości wydawnicze - styczeń 2019

~~~~~ PREMIERY STYCZNIA ~~~~~~
Niestety grudzień nie obfitował w premiery, które moim zdaniem byłyby warte opisania :( Za to styczeń zdecydowanie nadrabia za poprzedni miesiąc. Wiele świetnych tytułów, na które z chęcią będę "polować"
Macie wśród nich jakiegoś faworyta? Na coś czekacie z utęsknieniem?

1. Wszystko oprócz prawdy - Gillian McAllister 15.12
Wydawnictwo: Prószyński Media

Czy zdarza ci się sprawdzać telefon partnera?
Czy masz do tego prawo?
I czy jesteś przygotowana na to, co tam znajdziesz?

Wszystko zaczęło się od wiadomości. Do której Rachel nawet nie chciała zajrzeć. Kocha Jacka. Spodziewa się jego dziecka. Ufa mu bezgranicznie. Ale co się stało, to się nie odstanie. Rachel nie cofnie czasu i nie uwolni się od myśli, które nie dają jej spokoju po tym, co przeczytała. Dlaczego Jack kłamie na temat swojej przeszłości? Co właściwie ukrywa? I czy Rachel ma prawo za wszelką cenę dociekać prawdy, zwłaszcza że sama nie gra w otwarte karty?

"Pełna zwrotów akcji, nie sposób się oderwać. "
"Hello"
"Doskonałość. Intrygująca i wciągająca. Wspaniały debiut. "
 Clare Mackintosh, autorka międzynarodowego bestsellera "Pozwolę Ci odejść"

~~~ Dla mnie brzmi rewelacyjnie. Fajna intryga, świetny opis. Biorę to! :) ~~~~

2. Siostry - Bernard Minier 15.01
Wydawnictwo: Rebis

Maj 1993. Zwłoki dwóch sióstr zostają znalezione na brzegu Garonny. Dziewczyny, ubrane w pierwszokomunijne sukienki, siedziały naprzeciwko siebie przywiązane do drzew. 
Młody Martin Servaz bierze udział w swoim pierwszym śledztwie. Szybko zwraca uwagę na Erika Langa, autora porywających, pełnych okrucieństwa kryminałów. Zamordowane siostry były fankami Langa, a jedna z jego najbardziej znanych książek nosi tytuł Panna w bieli. Śledztwo zostaje zakończone. 
Servaza prześladują jednak wątpliwości: czyżby pominęli jakiś istotny element? 
Minęło dwadzieścia pięć lat od podwójnego morderstwa. W mroźną noc Erik Lang znajduje zwłoki swojej żony. Śledztwo prowadzi Martin Servaz. Dawne wątpliwości powracają i stają się obsesją komendanta, która nie daje mu spokoju, podobnie jak złowrogi list pisany czarnym atramentem.

~~~ Bernard Minier - autor świetnych thrillerów. Każda jego książka to bestseller na skalę światową. Nie da się ominąć kolejnej jego nowości! ~~~~

3. Srebrna Zatoka - Jojo Moyes 16.01
Wydawnictwo: Między Słowami

Lisa nie zamierza oglądać się za siebie. Czasem lepiej nie myśleć o przeszłości. Właśnie dlatego znalazła swój azyl nad malowniczą Srebrną Zatoką, w dzikiej części australijskiego wybrzeża, gdzie można obserwować delfiny, a coroczne pojawienie się humbaków jest dla miejscowych świętem. Mike pojawia się tam nieproszony. Przyjeżdża z wielkiego miasta i uosabia wszystko, od czego Lisa starała się uciec: nowoczesność, biznes i bezwzględną korporację. Wraz z jego przybyciem urokliwy, spokojny świat staje się zagrożony. By go ocalić, Lisa musi odpowiedzieć sobie na pytanie, czy ucieczka zawsze jest dobrym rozwiązaniem oraz... Czy można pokochać kogoś, kto wydaje się naszym największym wrogiem?
Powieść Jojo Moyes, pisarki, która podbiła serca polskich czytelników powieściami"Zanim się pojawiłeś", "Kiedy odszedłeś", "Moje serce w dwóch światach".

~~~ Myślę, że Jojo Moyes nie trzeba nikomu przedstawiać. Nikt nie pisze równie romantycznych historii co ona. ~~~~

4. Obsesja Zbrodni - Michelle McNamara 16.01
Wydawnictwo: Znak

Żadna zbrodnia nie ulega przedawnieniu.
Poznaj mroczną tajemnicę najbardziej poszukiwanego seryjnego mordercy w USA. Pięćdziesiąt gwałtów i dziesięć sadystycznych morderstw przez ponad dekadę. Ani Zodiak, ani Night Stalker nie dorównywali mu aktywnością. Atakował kobiety w ich własnych sypialniach, mordował mężów na oczach żon. Zazwyczaj wybierał parterowy dom w spokojnej dzielnicy. Wchodził do środka, uczył się rozkładu pomieszczeń. Nie zostawiał po sobie żadnego śladu. W końcu zniknął, unikając ujęcia przez policję, w tym jednego z najlepszych profilerów w historii. 
Michelle McNamara, dziennikarka kryminalna, twórczyni popularnej strony internetowej TrueCrimeDiary. com, postanowiła dopaść brutalnego psychopatę, którego nazwała Golden State Killerem. Przeczesała tysiące stron policyjnych kartotek, oglądnęła raporty z sekcji zwłok, rozmawiała z ofiarami gwałtów i ludźmi, którzy mogli być świadkami morderstw. Ta wstrząsająca książka, której autorka z powodu tragicznej i tajemniczej śmierci nie zdążyła dokończyć (ostatni rozdział napisał jej przyjaciel), jest świadectwem jej obsesji i niestrudzonej pogoni za prawdą. Przyczyniła się też do ujęcia Golden State Killera w kwietniu 2018 roku. 
"Błyskotliwie przełamuje gatunki... Pędzi, nie da się przestać czytać" 
Stephen King 

~~~ Spodziewam się, że będzie to książka, która bardzo wstrząśnie czytelnikiem. Po jej przeczytaniu dwa razy będziemy upewniać się co do zamkniętych drzwi i okien w naszych mieszkaniach... ~~~~

5. Gdzie śpiewają diabły - Magdalena Kubasiewicz 16.01
Wydawnictwo: Urobos

Historie o więzi bliźniąt są mocno przesadzone, przynajmniej w ich przypadku. Trudno byłoby znaleźć dwie osoby różniące się od siebie bardziej niż Ewa i Piotr.
On – twardo stąpający po ziemi. Ona – wiecznie bujająca w obłokach, pogrążona w swoich fantazjach. A jednak, choć Ewa zaginęła bez śladu już dziewięć lat temu, on nadal jej szuka i nie potrafi odpuścić. Nieoczekiwanie w sprawie Ewy pojawia się nowy trop. Jej zdjęcie znaleziono w rzeczach Patrycji, dziewczyny zamordowanej w miasteczku gdzieś na końcu świata, do którego nie dotarła współczesna cywilizacja. Śledczy rozkładają ręce, ale Piotr bez chwili wahania wyrusza do Azylu, by wypytać miejscowych o siostrę. Tyle że w Azylu nikt nie słyszał o Ewie. Mieszkańcy częstują go za to swoimi wersjami miejscowej legendy o Diable i jego czarownicy. Azyl przypomina miejsca z horroru: mała społeczność, mroczne sekrety i zmowa milczenia. A może Piotra tylko ponosi wyobraźnia? Co prawda nigdy nie grzeszył jej nadmiarem, ale...
W takim miejscu jak to wszystko wydaje się możliwe.


~~~ Wydawnictwo Urobos wydaje bardzo dobre książki. A opis tej lektury bardzo mnie zaciekawił. Czy można o lepsze połączenie? :) ~~~~

6. Infekcja - Graham Masterton 22.01
Wydawnictwo: Albatros

Błyskotliwa powieść, która bawiąc, zmusza do poważnej refleksji nad kondycją współczesnego świata i nad koniecznością ponoszenia odpowiedzialności za błędy popełnione przez poprzednie pokolenia. 
Profesor Anna Grey jest wirusologiem w szpitalu w Saint Louis i dzieli spokojne, dostatnie życie ze swoim życiowym partnerem, Davidem. Z kolei starzejący się Harry Erskine wciąż chce być złotym, beztroskim chłopakiem. Mieszka na Florydzie, kątem u przyjaciela, i zarabia pieniądze, przepowiadając przyszłość bogatym i znudzonym klientkom. Oboje, Anna i Harry, zostali wybrani, żeby przestrzec Stany Zjednoczone przed okrutnym atakiem grożącym błyskawicznym unicestwieniem ludności w całym kraju. Ich losy niespodziewanie splotą się, gdy przyjdzie im wspólnie walczyć z zagrożeniem, którego źródła leżą w mrocznej historii Ameryki sprzed ponad trzystu lat. Duchy wymordowanych przed wiekami Indian szykują bowiem współczesnym Stanom Zjednoczonym nieuchronną apokalipsę!

  
~~~ Ja poproszę Mastertona! JA! JA!. ~~~~

7. Nieznane życie lodowców - Bjorn Roar Vassnes 23.01
Wydawnictwo: Kobiece

Czy to możliwe, że klimat, jaki panuje na obu biegunach, ma wpływ na nasze życie?
Czy grozi nam powtórka z epoki lodowcowej?
I czy rzeczywiście powinniśmy bać się topniejących lodowców?
Naukowcy od lat straszą zmianami klimatycznymi, ale lubimy myśleć, że to naukowe gadanie, które nie ma zbyt dużego wpływu na nasze codzienne życie. Nikt z nas nie spodziewa się przecież, że od lodowców zależy to, co dzisiaj zje na obiad.
Oto ekscytująca i intrygująca podróż z Bjornem Vassnesem przez historię lodu, z którego według autora pochodzi wszelkie życie. Podczas tej wyprawy dowiesz się, jak lód z kół podbiegunowych jest powiązany z życiem wszystkich mieszkańców planety - od słonecznej Kalifornii poprzez gorącą Afrykę, aż do Europy, która nawet nie wie, że korzysta na co dzień z lodów Arktyki. Autor w fascynujący sposób pokazuje kluczową dla istnienia planety zależność wszelkich form życia od lodu, a także wyjaśnia, jakie zagrożenia niosą ze sobą zmiany klimatyczne dotykające kół podbiegunowych.
Opowiedziana z pasją biografia najmroźniejszych zakamarków planety!

~~~ Temat lodowców od lat owiany był tajemnicą. Cieszę się, że powstała literatura, która w sposób łatwy i przystępny wytłumaczy ich funkcjonowanie. ~~~~


8. Sprawa dla koronera. Kulisy zawodu, który codziennie spotyka śmierć - John Bateson 30.01
Wydawnictwo: Znak

Każda śmierć ma swoją historię. Nikt nie wie o tym lepiej od koronera. 
Jak z przyborów toaletowych zrobić narzędzie zbrodni? 
Po czym rozpoznać, że przyczyną śmierci było uduszenie? 
Czy samobójstwo może być zaraźliwe? 
Słyszymy o nim w każdym serialu kryminalnym. Jego praca jest najważniejsza na miejscu zbrodni. Każdego dnia staje oko w oko ze śmiercią, żeby znaleźć odpowiedzi dla żywych. Co było przyczyną zgonu? Jak do niego doszło? Kto jest winny? W tej książce znajdziecie najciekawsze przypadki w karierze Kena Holmesa – koronera z Kalifornii. Razem z nim przyjrzymy się morderstwu, w które zamieszany był Tupac Shakur, zajrzymy do celi śmierci w więzieniu San Quentin i spróbujemy dowiedzieć się, kto był właścicielem stopy w bucie wyrzuconej przez morze na plażę.

Gdzie jest Józef - Elizabeth George

Tytuł: Gdzie jest Józef
Autor: Elizabeth George
Wydawnictwo: Świat Książki

Jeśli mam ochotę na dobry kryminał, to wiem, za jakimi autorami należałoby się rozejrzeć. Jednym z nich jest właśnie amerykańska pisarka Elizabeth George.

O książce:
W powieści „Gdzie jest Józef” autorka przenosi nas na angielską prowincję do sennego miasteczka Winslough w Lancashire, gdzie w tajemniczych okolicznościach umiera miejscowy pastor. Wypadek, czy zbrodnia - na to pytanie odpowiedzieć muszą bohaterowie powieści. A wszystko idealnie umiejscowione w zimowym, małomiasteczkowym krajobrazie, gdzie życie toczy się swoim odmiennym, specyficznym rytmem i gdzie nic nie jest takie, jakie może się wydawać postronnemu obserwatorowi

„Gdzie jest Józef” to chronologicznie jedna z wcześniejszych powieści Elizabeth George. Stopniowo poznajemy w niej bohaterów kryminalnej serii: inspektora Thomas Lynleya, jego współpracowniczkę sierżant Barbarę Havers , Simona St Jamesa - lekarza sądowego, jego żonę Deborę i wiele innych postaci, które zaludniać będą karty kolejnych powieści autorki. Poznajemy ich skomplikowane i zagmatwane losy, ich charaktery, motywy ich zachowań i wyborów.

Moje zdanie:
Wszystkie książki tej autorki toczą się niejako na dwóch płaszczyznach. Na część obyczajową, zresztą doskonale skomponowaną, opisującą losy głównych bohaterów serii, nakłada się wątek kryminalny. Powieść obyczajową przywodzi także na myśl doskonałe wpisanie wątku sensacyjnego w scenerię krajobrazową, społeczną, kulturową miejsca akcji. Głębia obrazu przedstawianego przez pisarkę daleko wykracza poza to, co przyzwyczajeni jesteśmy odnajdywać w powieściach detektywistycznych. Mimo to utwory pani George są powieściami kryminalnymi w pełnym tego słowa znaczeniu. Mamy w nich trzymającą w napięciu intrygę, zaskakujące zwroty akcji i zakończenie, najczęściej całkowicie zaskakujące czytelnika. Mamy zbrodnię, detektywów, pościgi i wszystko to co czego poszukujemy. A jednak nic nie jest tak banalnie proste, ewidentne, przewidywalne.
Lektura ta do ostatnich stron trzyma czytelnika w napięciu, a przecież taka jest podstawowa cecha dobrego kryminału!


Ocena: 8/10

Hipis - Paulo Coelho

Tytuł: Hipis
Autor: Paulo Coelho
Wydawnictwo: Drzewo Babel

Gdy brałam po raz pierwszy do ręki nowo wydaną książkę Paulo Coelho „Hipis” nawet przez myśl mi nie przyszło, że ta lektura dostarczy mi tylu niezapomnianych przeżyć. Wrażeń czysto estetycznych (styl i kompozycja książki), duchowych i emocjonalnych (zawarte w niej rozważania filozoficzne, aksjologiczne). Wszystko to napisane w sposób ciekawy, wręcz pasjonujący, bynajmniej nie moralizujący, przywodzący na myśl „Kubusia Fatalistę” czy „Małego Księcia”. Przesłanie filozoficzne głęboko ukryte, nienatrętne, dostępne dla tych, którzy chcą je odkryć i zrozumieć.

O książce:
Powieść nie jest niczym innym jak relacją z podróży, jaką grupa ludzi, zróżnicowanych wiekowo, zawodowo, kierująca się różnymi motywami i pobudkami ideologicznymi odbywa słynnym hipisowskim Magic Busem na trasie Amsterdam – Katmandu.Opisywany okres obejmuje przedział kilku tygodni, w ciągu których autobus przemierza trasę z Amsterdamu do Istambułu, oraz opis dni bezpośrednio poprzedzających rozpoczęcie podróży.
Poznajemy losy Karli, dziewczyny bezskutecznie usiłującej zrozumieć motywy własnych wyborów, Brazylijczyka Paula, szukającego prawdy, oświecenia i literackiej inspiracji, kierowcy autobusu, Michaela – młodego lekarza, w którego życie brutalnie wkraczają służby wywiadu, dwójki Francuzów: Jacques i jego córki Marie, czy młodych zakochanych w sobie Irlandczyków poszukujących przygody w dalekich krajach.
Jednak przedstawione losy bohaterów są jedynie kanwą do snucia filozoficznych rozważań na temat sensu życia, poszukiwania wolności, miłości, wewnętrznej równowagi i harmonii.
Wybory, motywy popychające do działania bohaterów mają zazwyczaj drugie dno, często nieuświadomione, starannie skrywane pod płaszczem głoszonej hipisowskiej ideologii.

Moje zdanie:
Książka bez wątpienia jest wielopłaszczyznowa. Pisana w trzeciej osobie, autobiograficzna powieść przenosi nas w lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte XX wieku.
„Opisane tu historie stanowią część moich osobistych przeżyć. Zmieniłem kolejność wydarzeń, nazwiskai szczegóły dotyczące bohaterów, skróciłem także niektóre sceny, ale wszystko, co tu napisałem, to prawda” - czytamy na wstępie. Powieść jest zgrabną kompilacją gatunków.
Z jednej strony jest to typowa autobiografia.Główny bohater, aczkolwiek zachowuje swoją tożsamość (imię, nazwisko, przeżyte przygody i prawdziwe doświadczenia) opisywany jest konsekwentnie w trzeciej osobie. Próżno szukalibyśmy typowych dla autobiografii refleksji nad opisywanymi wydarzeniami czy analizy zachowań czy stanów emocjonalnych.
Ta niezwykła umiejętność zachowania dystansu, postawienia siebie niejako obok opisywanych zdarzeń , bycia jednocześnie bohaterem wydarzeń i bezstronnym ich obserwatorem i komentatorem możliwa jest do osiągnięcia jedynie przez pisarza tego formatu co Paulo Coelho.
Ta powieść zdecydowanie jest wyjątkowym dziełem, w którym każdy znajdzie to, czego w danym momencie, w danym nastroju, w danym stanie świadomości poszukuje i pragnie. Trudną do zdefiniowania, ale łatwą w odbiorze i na tym polega jej magia.

Ocena: 10/10

Obserwuję Cię - Teresa Driscoll

Tytuł: Obserwuję Cię
Autor: Teresa Driscoll
Wydawnictwo: SQN

Teresa Driscoll – wieloletnia prezenterka programu Spotlight w BBC. Autorka thrillerów i książek dla kobiet, które ukazały się już w 6 językach, a prawa do przekładu sprzedano do 18 krajów. „Obserwuję Cię” to książka numer 1 na Kindle w USA, Wielkiej Brytanii i Australii. Otrzymała dwie nominacje do prestiżowych „Dead Good Reader Awards”. Już nabyto prawa do jej filmowej adaptacji [opis pochodzi z okładki].

Chociaż autorka od lat znana jest w krajach angielskojęzycznych, to dopiero teraz jedna z jej powieści została przetłumaczona na język polski.
Musiałam się przekonać, czy jej kolejne dzieło było warte aż tak głośnego medialnego szumu.

O książce:
Zaczyna się całkiem niewinnie. Lipiec 2015 roku. Podczas podróży pociągiem Ella Longfield przysłuchuje się rozmowie dwóch nastolatek - Sarah i Annie, które po raz pierwszy same jadą na wycieczkę do Londynu. Jej niepokój wzrasta, gdy do dziewczyn dosiadają się dwaj mężczyźni - Karl i Antony, którzy właśnie opuścili więzienie, a w czarnych foliowych workach mają cały swój dobytek.
Ella sama jest matką nastolatka i jak każda matka reaguje na tę sytuację wewnętrznym sprzeciwem. Zdaje sobie sprawę, że znajomość byłych więźniów z młodymi dziewczynami nie może wróżyć niczego dobrego. W pierwszej chwili postanawia ostrzec Anne i Sarah, jednak ostatecznie rezygnuje, tłumacząc sobie, że to nie jest jej sprawa.
Nazajutrz okazuje się, że jedna z dziewczyn zaginęła. Ella dręczona potwornymi wyrzutami sumienia zgłasza się na policję jako świadek. I chociaż obiecano jej anonimowość, to jej personalia w ciągu kilku dni obiegły świat, a ona stała się jedną z najbardziej zapamiętanych osób związanych z zaginięciem.
Nie była to jedyna cena, jaką przyszło jej zapłacić.  Rok po wydarzeniu, w skrzynce pocztowej pojawiają się kolejne anonimowe kartki. Ella czuje, że ktoś ją obserwuje, a jej życiu zaczyna zagrażać niebezpieczeństwo.


"Popełniłam błąd, teraz to wiem. Jedynym powodem, dla którego zachowałam się tak, a nie inaczej było to, co usłyszałam w tamtym pociągu. 
I powiedzcie mi, ale tak szczerze - co wy byście poczuli na moim miejscu?"

Moje zdanie:
"Obserwuję ci" to niewielka objętościowo powieść, którą czyta się naprawdę błyskawicznie, wciąga od pierwszych stron.
Największym atutem tej pozycji jest przedstawienie historii z punktu widzenia wszystkich osób zamieszanych w sprawę. Dzięki temu wiemy, co siedzi w głowie ojca Anny, jej przyjaciółki Sarah, Elli będącej świadkiem oraz wynajętego przez nią prywatnego detektywa.
Jest to pozycja bez rozlewu krwi, scen walk czy fascynujących pościgów. Wielbiciele filmów i książek typu: Pitbull, lub Niezniszczalni będą trochę rozczarowani. Są za to zwykli ludzie jak sąsiad mieszkający za ścianą, czy kobieta, u której kupujemy codziennie warzywa. Zwykli ludzie, którzy mają na sumieniu różne zbrodnie, popełnione grzechy i występki.


"(...) problem z kłamaniem jest taki, że trzeba pamiętać szczegóły tego kłamstwa, aby za każdym razem do siebie pasowały."

Zakończenie tej książki jest zaskakujące, nawet dla takiego wielbiciela thrillerów psychologicznych jak ja, co świadczy o dobrym warsztacie pisarki.
"Obserwuje Cię" wciąga od pierwszych stron, a każdy rozdział kończy się w takim momencie, że nie można się oderwać.
Czy polecam? Jak najbardziej! Całość spowodowała, że zapragnęłam sięgnąć po kolejne książki pani Driscoll.
A gdy tylko pojawi się ekranizacja, również z chęcią ją obejrzę.

Ocena: 9/10

Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości:

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Misja Xibalba - Ewa Karwan-Jastrzębska

Tytuł: Misja Xibalba
Autor: Ewa Karwan-Jastrzębska
Wydawnictwo: Egmont Polska


"Itzamna, pan niebios, potężny bóg Majów , nieruchomy jak posąg, siedział w chmurze nad szczytem schowanej w gąszczu jednej z piramid. W obsydianowym czarnym lustrze zdobiącym jego czoło przesuwał się świat. (…). Zbliżał się koniec czwartego świata, pierwszego udanego na tej ziemi. Świątynia Świetlistego Quetzala była miejscem, gdzie miała się rozpocząć nowa, piata epoka. I wtedy lustro na czole Itzamna zmąciły chmury, a na niebie pojawił się drapieżny bóg, ptak Vacub Caquix (…) demon pragnący ze wszystkich sił przejąć władzę nad niebem i ziemią (….), który teraz odradzał się i nadlatywał z szeroko rozpostartymi skrzydłami rzucając cień na ziemię. Zasłaniał słońce i wyciągał pazury w stronę świątyni Świetlistego Quetzala. Wówczas bogowie w obsydianowym lustrze pana niebios ujrzeli dziewczynę i chłopca. Oboje siedzieli pod Drzewem Życia na rozstaju dróg . W ich spojrzeniu kryły się niezłomność i wolna wola. (…)"

O książce:
Misja Xibalba, Ewy Karwan–Jastrzębskiej, to druga część serii Wyjątkowi. Od podróży do XVI-wiecznej Florencji minęły trzy lata. Ponownie spotykamy mieszkające w Warszawie i niczym niewyróżniające się bliźnięta. Julka i Julek to żyjący szkołą pogodni, młodzi ludzie, zdolni, ambitni i trochę szaleni. Ona – znawczyni geografii, posiadająca skłonności do języków i historii, rozsądna i zapobiegliwa – oraz jej młodszy o kilka minut brat – specjalista w różnorakich łamigłówkach, spryciarz wtrącający nos w nie swoje sprawy. Oboje są jednak bardzo wrażliwi i obdarzeni wieloma talentami, w tym zdolnościami paranormalnymi – miewają prorocze sny i wizje. Widzą, słyszą i czują to, co niedostępne dla oczu i uszu, „przemawiają” do nich obrazy i zdarzenia, które inni mijają obojętnie. Ich świat jest pełen tajemnic i przeżyć. Przypadek, a może przeznaczenie, kieruje kroki rodzeństwa do Meksyku, gdzie ich rodzice uczestniczą w kongresie archeologicznym. Tam przyjdzie im zmierzyć się z wieloma niebezpieczeństwami i przeżyć mnóstwo niezwykłych przygód.
Wszystko po to, by spełniła się pradawna przepowiednia, a świat mógł odrodzić się po raz kolejny.

Moje zdanie:
Trudno w jednoznaczny sposób ocenić całość książki. Przedstawia bliski mi świat starożytnych kultur i wierzeń. I chociaż robi to w mocno uproszczony sposób, a opisany obraz antycznej cywilizacji nie jest do końca zgodny ze współczesną wiedzą o kulturze Majów, to jednak potrafi zafascynować i z pewnością rozbudzić zainteresowanie młodego czytelnika kulturą prekolumbijską. Akcja prowadzona w dynamiczny sposób, a zdarzenia tworzą logiczny ciąg przyczynowo-skutkowy. W opowieści nie brakuje humoru, zab
awnych sytuacji i jeszcze bardziej dowcipnych dialogów. Książkę czyta się z przyjemnością ale… w wielu momentach można odczuć pewną infantylność postaci – ich zachowanie nie jest adekwatne do wieku. Bardziej przypisałabym je uczniom ostatnich klas szkoły podstawowej, niż siedemnastolatkom. W konsekwencji trudno również zdefiniować przedział wiekowy odbiorców książki.
Pewne niedostatki w prezentacji postaci rekompensują znakomite ilustracje Doroty Kobieli. Wyraziste, nastrojowe, w tonacji sepii, są niewątpliwie wartością dodaną książki. Przy założeniu, że Misja Xibalba jest bardziej książką dla starszych dzieci niż dla młodzieży, zdecydowanie warto ją polecić, chociażby z uwagi na niestandardowy dobór tematyki i przybliżanie młodym czytelnikom niełatwych zagadnień starożytnych kultur i wierzeń w ciekawy i nieszablonowy sposób.

Ocena: 7/10

Cała moja recenzja na portalu: popbookownik.pl

Rysa - Igor Brejdygant

Tytuł: Rysa
Autor: Igor Brejdygant
Wydawnictwo: W.A.B

Rysa - czyli kolejna książka z booktouru. Nie będę ukrywać, bardzo się wkręciłam w tę zabawę :) Ale jak to w życiu bywa, raz trafiamy na świetne książki, raz na wydawnicze buble. Tak było niestety tym razem...

O książce:
Współczesna Warszawa. Ginie bezdomny alkoholik Remigiusz Wąsik. Prowadząca śledztwo komisarz Monika Brzozowska przeczuwa, że w sprawie chodzi o coś więcej niż porachunki kloszardów. Kolejne zbrodnie o podobnym modus operandi potwierdzają jej przypuszczenia.
Co wspólnego z morderstwami mają problemy osobowościowe i częste zaniki pamięci pani detektyw?
Na jaw wychodzą nowe fakty obciążające młodą komisarz. Brzozowska zostaje uwikłana w niebezpieczną grę. By rozwiązać zagadkę zmuszona będzie ponownie zmierzyć się ze swoimi demonami przeszłości.

Moje zdanie:
Rysa to było moje pierwsze spotkanie z twórczością Igora Brejdyganta, i z przykrością muszę stwierdzić, że ostatnie. Chociaż sam opis książki i początkowy zamysł bardzo mi się spodobał, to jednak coś definitywnie nie "pykło".
Historia jak z wielu kryminałów. Policjanta z przeszłością, tajemnicze zabójstwa, i rodzinny sekret.
Ciężko jest mi wskazać jedną rzecz, która zawiniła, i spowodowała że odbiór lektury był tak ciężki i wyczerpujący. Zbyt wiele czynników utrudniało przejście przez wszystkie zapisane kartki. A przecież autor nie jest nowicjuszem!
Przede wszystkim lektura była niesamowicie chaotyczna. Nie ma w niej rozdziałów, przerywników lub akapitów. Czytelnik skacze z jednej części Warszawy do drugiej, od jednego bohatera do drugiego. Ciężko jest odróżnić opisane sytuacje.
Po drugie - styl pisania. Jedna z recenzentek opisała uczucia towarzyszące podczas lektury słowami: "Czytając książkę czułam się jakbym płynęła. Pod prąd. Wpław." Ja sobie pozwoliłabym jeszcze dodać 'z uwieszonym kamieniem na szyi'. Dialogi prowadzone w książce są sztywne i sztuczne. Nie wspomnę już o ciągle występujących powtórzeniach. A jednak wspomniałam.
Sami się przekonajcie:

"- Dobrze, że cię widzę. - Stasiak zerknął na Monikę znad stosu papierów [...]
- Widzisz mnie, bo mnie wezwałeś. [...]
- Monika! - [...] - Ty mnie nie łap za słówka!
- Dobrze. - Monka podeszłą do biurka oklejonego tworzywem przypominającym dębinę i bezceremonialnie usiadła na przeciw Stasiaka - Ale wzywałeś mnie, czy ktoś mi kawał zrobił?
- Wzywałem, ale zapomniałem. [...]"

Kurtyna.

Kolejna rzecz do której mogę się przyczepić to sama historia. Jak wspomniałam wcześniej pomysł chociaż mało oryginalny, był w porządku. Z wykonaniem poszło dużo gorzej. Autor funduje nam wiele dodatkowych, niepotrzebnych wątków. Wydarzenia główne są opisywane w większości lakonicznie, mdło i bez wyrazu. Moim zdaniem niektóre sceny powinny być pociągnięte o kilka dodatkowych kartek, by ułatwić ich zrozumienie.
I chociaż sądząc po zakończeniu jest to dopiero pierwsza część historii, ja po kolejne na pewno już nie sięgnę.
Osobiście odradzam.


Na poprawę humoru wrzucam znalezione fajną wyprzedaż książek:
Książki z rabatem - wyprzedaż bestsellerów 65% taniej!
Sprawdź!
Oferta ważna do wyczerpania zapasów!




Cała prawda o zwierzętach - Lucy Cooke

Tytuł: Cała prawda o zwierzętach
Autor: Lucy Cooke
Wydawnictwo: Bukowy Las

Jak pewnie część z Was wie, moje dotychczasowe życie w dużej mierze opiera się na badaniu zachowania zwierząt. Gdy tylko zobaczyłam, że Wydawnictwo Bukowy Las będzie wydawać książkę w "moich" tematach, zdecydowanie musiałam ją mieć.


"Kluczem do zrozumienia prawdy na temat zwierząt jest kontekst"


O książce:
Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, co wspólnego ma hipopotam z wielorybem? Albo, w jaki sposób tak powolne i "upośledzone" zwierzęta jak leniwce są w stanie przetrwać w skrajnie trudnych warunkach dżungli? A może dlaczego bocian jest kojarzony z przynoszeniem dzieci? Na te i wiele innych pytań odpowiada Lucy Cooke w swojej książce, a odpowiedzi te wzbogaca niesamowitymi anegdotami o wojskowym zastosowaniu nietoperzy, czy szokujących zwyczajach seksualnych pingwinów, o których przez lata wstydzono się mówić.
Autorka rozprawia się z mitami i nieporozumieniami na temat szkalowanych lub przecenianych zwierząt. Kolejne rozdziały poświęcone różnych przedstawicielom zwierzęcej menażerii - od żaby, przez hipopotamy, kończąc na szympansach - obalają stereotypy bardzo często rozpowszechniane przez wielkie autorytety, takie jak Juliusz Cezar, Arystoteles, czy Walt Disney. I to wszystko poparte naukowymi badaniami i... własnym doświadczeniem. To się nie mogło nie udać!


"Z wszystkich mitów na temat zwierząt legendy dotyczące bobrów zdobywają pierwszą nagrodę w kategorii absurdu. W dawnych czasach ten niewiarygodnie pracowity gryzoń słynął nie z powodu - jak można by się spodziewać - umiejętności drwalskich - ale z powodu jąder, które starożytni medycy cenili za wyjątkowe zdolności medyczne. Bóbr z bestiariuszy był szczwanym stworem. Powiadano, że goniony przez myśliwego  obnaża swoje ogromne żółte zęby i sam się kastruje. [...] Doprawdy sama kwintesencja sprytu."

Moje zdanie:
W tej chwili mamy na rynku wydawniczym tysiące książek o zrozumieniu przyrody, o symbiozie roślin, czy zachowaniach mrówek. Bo bycie EKO stało się modne.
Nie będę kłamać, jeśli powiem, że jako etolog podchodziłam do tej książki z lekką niepewnością. Pośród ilości rosnącej się jak grzyby po deszczu książek o zwierzętach, większość z nich nawet nie stała obok publikacji naukowych. Nie trzeba daleko szukać. Weźmy chociażby koty. Większość książek to informacje powtarzane z "dziada, pradziada", znalezione w internecie, których wiarygodności nikt nie sprawdził.
Twórczość Lucy Cooke wchodzi na inny poziom. Każda podana informacja ma swoje potwierdzenie w prowadzonych badaniach naukowych. Z tyłu książki mamy ponad trzysta pozycji bibliografii. Jeśli kiedykolwiek pisaliście jakąś pracę naukową, doskonale zdajecie sobie sprawę ile z tym było trudności.
Mimo olbrzymiej wiedzy, którą wynosi się z każdej czytanej strony, książka napisana jest w sposób lekki i bardzo dostępny. Autorka nie rzuca suchymi faktami, ale opowiada wszystko w sposób dowcipny, z nutą kąśliwych uwag pod adresem dawnych uczonych opowiadających doprawdy niewiarygodne bzdury. Nie ma tutaj trudnych naukowych pojęć, wszystko jest wytłumaczone prosto i jasno. Jednocześnie pełna jest nieznanych powszechnie informacji i spostrzeżeń. Wielokrotnie podczas jej czytania zadawałam sobie pytanie: "Ale że co?", i otwierałam coraz bardziej oczy ze zdumienia.
Od jej zakończenia wszystkim znajomym powtarzam przeczytane w niej ciekawostki, przez co powoli ograniczają ze mną kontakty towarzyskie... Wam też się to zdarzy :)
Podsumowując, książkę bardzo polecam wszystkim, którzy o zwierzętach nie wiedzą nic, i tym, którzy tak jak ja, pracują z nimi na co dzień. Ratowanie przyrody trzeba rozpocząć od jej dokładnego zrozumienia :)

Ocena: 10/10 !!!


"Tutaj pojawia się druga obserwacja, która nasunęła mi się gdy pisałam tę książkę. Jeśli antropomorfizacja jest błędem numer jeden, to tuż za nią plasuje się arogancja. Począwszy od wytrzebienia bobrów dla ich rzekomo leczniczych jąder, przez wykorzystanie żab w roli testów ciążowych, po rekrutacje pand w charakterze dyplomatów - od dawna traktujemy królestwo zwierząt jakby istniało wyłącznie po to, by służyć naszym potrzebom. Taka egoistyczna postawa doprowadziła do wielu najpoważniejszych pomyłek. A w czasach masowego wymierania gatunków nie możemy sobie pozwolić na dalsze ich popełnianie."



Za możliwość przeczytania książki dziękuje wydawnictwu Bukowy Las. To było świetne przeżycie!