Zaginiony Świat - Michael Crichton

Moi Drodzy!
Znów muszę Was przeprosić za przerwę w pisaniu. Niestety dodatkowo do życiowych zawirować doszedł brak internetu... ^^
Mam jednak nadzieję że uda mi się wszystko nadrobić, bo lista książek i gier planszowych do zrecenzowania wciąż rośnie :)


Tym razem czas na dinozaury...
Tytuł: Zaginiony Świat
Autor: Michael Crichton
Wydawnictwo: Świat Książki


O książce:

Książka ta jest kontynuacją bestsellera Jurrasic Park. Od wydarzeń opisanych w pierwszej części minęło sześć przerażających lat. Sześć długich lat, od kiedy najbardziej szalony i ekstrawagancki naukowy eksperyment zamienił się w krwawy naukowy koszmar. Dinozaury wyginęły, rezerwat zamknięto, a wyspa niedostępna dla turystów stoi samotnie u wybrzeży Kostaryki.


Coraz częściej jednak dochodzi do tajemniczych spotkań z olbrzymimi gadami. Czyżby tajemnicze laboratorium InGen dalej istniało?
Młody i ambitny dr. Levine wyrusza w poszukiwanie zaginionego świata. Wierzy on bowiem, że te olbrzymie gady wciąż gdzieś istnieją. Jego ekspedycja kończy się fiaskiem. Z pomocą wyrusza dobrze znany z pierwszej części dr Ian Malcom...

Moje skromne zdanie:
Na wstępie powiem szczerze, bez owijania w przysłowiową bawełnę - kocham dinozaury i wszystko co związane z paleontologią! Wszystkie filmy z serii Jurassic Park znam dosłownie na pamięć. Dlatego ta książka, z dinozaurem na okładce, zdecydowanie musiała znaleźć się na mojej półce "Must Have".
Niestety już od pierwszych stron towarzyszyło mi olbrzymie rozczarowanie i niedosyt. Czegoś mi tu ewidentnie brakowało.
Lektura strasznie mnie wynudziła, a przeciętny styl Crichtona spowodował u mnie powszechnie znany "tomiwisizm". Nie obchodziło mnie to, kto przeżyje a kto zginie. Bohaterowie byli bezosobowi i przewidywalni. Czarne charaktery dodatkowo nie szczyciły się inteligencją, ogólnie ich głupota aż biła po oczach. Nie obchodziło mnie również to czy książka zaraz się urwie czy jednak zakończy jak powinna. Generalnie było mi wszystko jedno...
Jak dla mnie książka nie ma nic do zaoferowania, a szkoda, bo dinozaury to bardzo ciekawy i w pełni nie wykorzystany temat. Film na jej podstawie był udany, bo odszedł od pierwowzoru nie do poznania.
Jako biologa i miłośnika paleontologii, dodatkowo drażniły mnie mętne i niejasne opisy teorii ewolucji gatunków. A charakterystyka poszczególnych dinozaurów czasami nie pokrywała się z powszechnie znaną wiedzą.
Podsumowując: zdecydowanie nie polecam. Szkoda czasu i pieniędzy.

Ocena: 4/10

3 komentarze:

  1. Nie przepadam za Dinozaurami i nie słyszałam o tej książce, ale nawet nie mam ochoty się z nią zapoznać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja podchodziłem do tej książki dwa razy i dopiero za drugim razem udało mi się ją przeczytać. Nie powiem żeby była zła ponieważ sporo się w niej dzieje. Dinozaurami kiedyś się interesowałem teorie ewolucji też jako tako łapię ale muszę przyznać że dla mnie "Zaginiony świat" ma coś w sobie. To chyba pierwsza książka jaką w życiu kupiłem i nadal dzielnie trzyma się u mnie na półce. Nie czyta się jej łatwo to przyznam ale ja mogę ją polecić wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za Twoja opinię :) może tak samo w moim przypadku, książka trochę będzie musiała się odleżeć. Spróbuje za jakiś czas :)

      Usuń