Zbaw nas ode Złego - Ralph Sarchie

Tytuł: Zbaw nas ode Złego
Autor: Ralph Sarchie
Wydawnictwo: Esprit

Kilka słów wstępu:
Zbaw nas ode Złego to przede wszystkim książka oparta na faktach. Łączy ze sobą cechy charakterystyczne dla pamiętnika (przemyślenia, własne opinie) i książki akcji.
Jej autor, Ralph Sarchie jest weteranem nowojorskiej policji. Na co dzień jego służba nie różni się od pracy tysiąca innych policjantów, łapie przestępców i zamyka za kratkami. Jednak po godzinach pracy zamienia policyjny mundur i broń z nabojami na wodę święconą i krzyż. W wolnych chwilach pełni inną funkcję - bada przypadki opętań i nawiedzeń, a także asystuję przy egzorcyzmach katolickiego księdza.
Z biegiem czasu Ralp Sarchie staje oko w oko ze złem którego nie jest w stanie zrozumieć, opierając się na racjonalnych przesłankach. W swojej książce zabiera nas w podróż do samego piekła. Ukazuję prawdę o tajemniczych rytuałach i egzorcyzmach.


Moje zdanie:
Do książki zachęcił mnie film o tym samym tytule. Do tego Eric Bana w roli Ralpha Sarchie'go, tak zdecydowanie musiałam zobaczyć film i przeczytać książkę.
Nie ukrywam że początkowo byłam nie do końca przekonana do jej kupna bo w końcu po obejrzeniu filmu doskonale wiedziałam czego się spodziewać, jak będzie się toczyła akcja i summa summarum jakie będzie zakończenie. Na moje szczęście znalazłam ją za przysłowiowe grosze w pobliskim antykwariacie. I tak zaczęła się moja podróż do świata demonów...
Książkę czyta się bardzo szybko. Pomimo trudnej a zarazem delikatnej tematyki jaką porusza nie spotkamy w niej skomplikowanych czy niezrozumiałych słów, jedynie historie z życia wzięte. Bardzo często napotykamy odwołania do religii, jednak nie mają one charakteru upominania. Ralph Sarchie nie poucza, nie porusza tematów gender czy antykoncepcji, jak mówi sam nie jest święty.
Dużym plusem jest zamieszczenie przez autora na końcu książki kilku podstawowych modlitw, zostawiając nam tym samym oręże do obrony przed demonami.
Książkę polecam bardzo gorąco. Jest to pewnego rodzaju kompendium wiedzy o rzeczach duchowych o których zapewne nawet nie mieliście pojęcia.

Ocena: 10/10

p.s Książka z filmem ma nie wiele wspólnego, oprócz okładki która przypomina filmowy plakat i głównego bohatera :)

3 komentarze:

  1. Oglądałąm film i bardzo mi się podobał. : ) A co do książki może sięgne ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz takie tematy to książkę bardzo polecam. Wrażenia lepsze niż po filmie!

      Usuń
  2. Nie słyszałam o książce, ani o filmie. Jednak może jak będę miała chwilkę czasu obejrzę. Zapowiada się ciekawie, a bardzo lubię taką tematykę.

    http://w-krainie-slow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń